„Planeta Singli” to polska komedia romantyczna z 2016 roku, która w zabawny sposób pokazuje współczesne randkowanie, internetowe znajomości i poszukiwanie prawdziwej miłości. Film Mitji Okorna łączy humor z historią romantyczną, ale przy okazji pokazuje, że relacje rozpoczęte w świecie aplikacji randkowych mogą prowadzić do nieoczekiwanych konsekwencji.
To propozycja przede wszystkim dla osób, które lubią polskie komedie romantyczne, lekkie historie miłosne i filmy z dużą dawką humoru. Czy „Planeta Singli” rzeczywiście jest warta obejrzenia?
„Planeta Singli” – o czym jest film?
Główną bohaterką filmu jest Ania, nauczycielka muzyki, która marzy o romantycznej miłości i wierzy, że pewnego dnia spotka odpowiedniego mężczyznę. Zamiast tradycyjnego poznawania ludzi korzysta jednak z aplikacji randkowej.
Jej życie zmienia się, gdy poznaje Tomka, popularnego prezentera telewizyjnego. Mężczyzna nie jest jednak typowym romantykiem. Jest cyniczny, pewny siebie i doskonale wie, jak wykorzystać ludzkie słabości do stworzenia dobrego programu telewizyjnego.
Tomek proponuje Ani nietypowy układ. Kobieta ma umawiać się z mężczyznami poznanymi przez internet, a następnie opowiadać mu o swoich randkach. Jej historie mają stać się inspiracją dla telewizyjnego show.
Problem zaczyna się wtedy, gdy między bohaterami pojawiają się uczucia, których żadne z nich początkowo nie planowało.
Aplikacja randkowa i współczesne poszukiwanie miłości
Jednym z najciekawszych elementów filmu jest sposób przedstawienia randkowania przez internet.
„Planeta Singli” powstała w czasach, gdy aplikacje randkowe coraz mocniej wkraczały do codziennego życia. Twórcy wykorzystali ten temat, aby pokazać zarówno zabawne, jak i niezbyt romantyczne strony poznawania potencjalnych partnerów przez internet.
Idealne zdjęcie profilowe, pierwsze spotkanie, oczekiwania i rzeczywistość – film bawi się tymi elementami i pokazuje, jak bardzo wyobrażenie o drugiej osobie może różnić się od tego, co spotykamy podczas prawdziwej randki.
I chyba właśnie dlatego część scen nadal może być bliska współczesnemu widzowi.
„Planeta Singli” – obsada
Dużym atutem filmu jest obsada. W głównych rolach występują Agnieszka Więdłocha jako Ania oraz Maciej Stuhr jako Tomek.
W filmie pojawiają się również Weronika Książkiewicz, Tomasz Karolak i Piotr Głowacki. Każdy z bohaterów wnosi do historii własny charakter, dzięki czemu „Planeta Singli” nie skupia się wyłącznie na głównej parze.
Szczególnie dobrze wypadają sceny komediowe, w których relacje bohaterów zaczynają wymykać się spod kontroli.
Humor, romantyzm i trochę życiowej prawdy
„Planeta Singli” nie jest filmem, który próbuje za wszelką cenę przedstawiać miłość jako idealną i pozbawioną problemów. Pod warstwą komediową znajdziemy kilka całkiem trafnych obserwacji dotyczących związków.
Bohaterowie mają swoje kompleksy, oczekiwania i wyobrażenia o miłości. Czasami chcą czegoś zupełnie innego, niż deklarują, a ich decyzje prowadzą do zabawnych, ale również wzruszających sytuacji.
Film pokazuje też, jak łatwo można ocenić człowieka na podstawie pierwszego wrażenia. Dopiero bliższe poznanie pozwala zobaczyć, co naprawdę kryje się za pozornie prostą historią.
Czy „Planeta Singli” to dobra komedia romantyczna?
Moim zdaniem to jedna z tych polskich komedii romantycznych, które dobrze sprawdzają się wtedy, gdy mamy ochotę na lekki film bez skomplikowanej fabuły.
Nie brakuje tutaj przewidywalnych elementów charakterystycznych dla gatunku. Można się domyślić, w jakim kierunku zmierza relacja głównych bohaterów. Nie jest to jednak szczególnie dużą wadą, ponieważ w przypadku komedii romantycznej liczy się również sposób opowiedzenia historii.
A „Planeta Singli” ma odpowiednie tempo, sympatycznych bohaterów i sporo zabawnych sytuacji.
„Planeta Singli” – moja opinia
„Planeta Singli” to przyjemna polska komedia romantyczna, która idealnie nadaje się na niezobowiązujący wieczór. Film jest lekki, zabawny i momentami wzruszający, a temat internetowych randek sprawia, że historia nie wydaje się całkowicie oderwana od rzeczywistości.
Najbardziej podoba mi się zestawienie dwóch różnych światów – romantycznej Ani i cynicznego Tomka. Ich relacja pokazuje, że czasami człowiek może bardzo długo szukać miłości, jednocześnie nie zauważając, że jest ona znacznie bliżej, niż mu się wydaje.
Nie jest to kino, które ma zmienić nasze życie, ale też nie musi nim być. Jeśli szukacie lekkiego filmu o miłości, randkowaniu i relacjach międzyludzkich, „Planeta Singli” jest bardzo dobrym wyborem.
Szczególnie polecam ją osobom, które lubią polskie komedie romantyczne z humorem, sympatycznymi bohaterami i szczęśliwym zakończeniem.
Oglądaliście „Planetę Singli”? Lubicie polskie komedie romantyczne, czy zdecydowanie bardziej wolicie zagraniczne produkcje?
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że zainteresował Cię mój artykuł. Pozdrawiam. Barbara Bereżańska