Den Teufel an die Wand malen – co oznacza niemieckie powiedzenie?

den teufel an die wand malen, nie wywołuj wilka z lasu po niemiecku, niemieckie powiedzenia, niemieckie przysłowia, język niemiecki, zwroty niemieckie, powiedzenia niemieckich seniorów, nauka niemieckiego, niemiecki dla opiekunek, kultura Niemiec.

Jeśli pracujesz lub mieszkasz w Niemczech, prędzej czy później możesz usłyszeć zdanie:

„Mal nicht den Teufel an die Wand!”

Dosłownie oznacza ono:

„Nie maluj diabła na ścianie!”

Brzmi dość dziwnie, prawda?

A jednak Niemcy używają tego powiedzenia bardzo często. Jego znaczenie jest niezwykle podobne do polskiego zwrotu:

„Nie wywołuj wilka z lasu.”

Co oznacza „Den Teufel an die Wand malen”?

Powiedzenie to odnosi się do sytuacji, gdy ktoś z góry zakłada najgorszy możliwy scenariusz i nieustannie mówi o problemach, które jeszcze nawet się nie wydarzyły.

Przykładowo:

– Na pewno jutro będzie korek i spóźnimy się do lekarza.

– Mal doch nicht gleich den Teufel an die Wand!

Czyli:

– Nie wywołuj wilka z lasu!

Inny przykład:

– Jestem pewna, że ten remont skończy się katastrofą.

– Przestań malować diabła na ścianie.

W praktyce chodzi o to, by nie przyciągać negatywnych myśli i nie zakładać z góry, że wszystko pójdzie źle.

Dlaczego akurat diabeł?

Dawniej ludzie wierzyli, że niektórych rzeczy lepiej nie przywoływać ani nawet o nich nie mówić.

Diabeł był symbolem nieszczęścia, problemów i pecha. Uważano, że ciągłe myślenie o złych wydarzeniach może je sprowadzić.

Stąd właśnie wzięło się powiedzenie o „malowaniu diabła na ścianie”. Jeśli ciągle wyobrażasz sobie katastrofę, to tak, jakbyś sam tworzył jej obraz przed swoimi oczami.

Niemcy też mają swojego „wilka z lasu”

Choć w polskim powiedzeniu pojawia się wilk, a w niemieckim diabeł, sens jest niemal identyczny.

Oba zwroty ostrzegają przed niepotrzebnym przewidywaniem problemów.

Co ciekawe, podobne powiedzenia można znaleźć również w innych krajach Europy. Od wieków ludzie zauważali, że mamy tendencję do zamartwiania się rzeczami, które być może nigdy się nie wydarzą.

Kiedy niemieccy seniorzy używają tego powiedzenia?

Seniorzy bardzo często sięgają po ten zwrot w codziennych rozmowach.

Można go usłyszeć, gdy ktoś:

  • przesadnie martwi się przyszłością,
  • spodziewa się najgorszego,
  • szuka problemów tam, gdzie ich jeszcze nie ma,
  • zbyt szybko zakłada porażkę.

Dla opiekunek to jedno z tych powiedzeń, które warto znać, bo pojawia się znacznie częściej, niż mogłoby się wydawać.

Czy warto brać je sobie do serca?

Niezależnie od języka przesłanie jest podobne.

Nie wszystko, czego się obawiamy, rzeczywiście się wydarzy.

Czasem warto poczekać na rozwój sytuacji, zamiast od razu zakładać najgorszy scenariusz.

Jak mówią Niemcy:

„Mal nicht den Teufel an die Wand.”

A Polacy?

„Nie wywołuj wilka z lasu.”

I chyba jedni, i drudzy mają w tym trochę racji.

Czy zdarzyło Ci się usłyszeć od seniora „Den Teufel an die Wand malen”? W jakiej sytuacji?

Komentarze