Podopieczna trafiła do szpitala – co ma zrobić opiekunka w Niemczech? Poradnik krok po kroku

opiekunka w Niemczech, podopieczna w szpitalu, seniorka w szpitalu, hospitalizacja podopiecznej, co zrobić gdy podopieczna trafi do szpitala, opiekunka a szpital, obowiązki opiekunki w Niemczech, prawa opiekunki w Niemczech, opieka nad seniorem w szpitalu, odwiedzanie podopiecznej w szpitalu, rodzina mieszka daleko, opiekunka odwiedza seniorkę, pobyt podopiecznej w szpitalu, pogotowie w Niemczech, 112 Niemcy, 116117 Niemcy, Entlassmanagement, wypis ze szpitala w Niemczech, powrót seniora ze szpitala, Arztbrief, Medikationsplan, leki po hospitalizacji, opieka po wypisie ze szpitala, rodzina podopiecznej, agencja opieki Niemcy, zlecenie opieki w Niemczech, opiekunka seniora, praca w opiece w Niemczech, opieka 24h Niemcy, hospitalizacja seniora, seniorka po pobycie w szpitalu, obowiązki opiekunki podczas hospitalizacji, co z opiekunką gdy senior jest w szpitalu, co robić gdy senior trafi do szpitala, szpital w Niemczech, niemiecki szpital, opieka nad seniorem po hospitalizacji, organizacja wypisu ze szpitala, dalsza opieka nad seniorem, powrót podopiecznej do domu, prawa opiekunki seniora, rodzina a opiekunka, opiekunka i hospitalizacja podopiecznej

Wyjazd do pracy w opiece w Niemczech może wyglądać zupełnie inaczej, niż zakładałyśmy.

Jedziemy do konkretnej seniorki, znamy jej choroby, obowiązki, plan dnia. Wiemy, o której podaje się śniadanie, kiedy trzeba wyjść na spacer i jakie leki przyjmuje.

Aż pewnego dnia wydarza się coś, czego żadna opiekunka nie chce:

podopieczna nagle źle się czuje i trzeba wezwać pogotowie.

Pojawia się stres.

Czy dzwonić pod 112?

Co powiedzieć ratownikom?

Czy opiekunka jedzie z seniorką do szpitala?

Czy musi jechać?

Kto powiadamia rodzinę?

Co zabrać do szpitala?

Co z domem?

Co z lekami?

Co z rzeczami seniorki?

Czy opiekunka ma zostać w szpitalu?

A przede wszystkim:

co będzie z opiekunką, jeżeli podopieczna zostanie w szpitalu kilka dni?

To właśnie w takiej chwili okazuje się, jak ważne jest wcześniejsze ustalenie nie tylko zakresu obowiązków, ale również tego, kto podejmuje decyzje i co dzieje się z opiekunką podczas hospitalizacji seniora.

Podopieczna trafiła do szpitala – co powinna zrobić opiekunka?

e-booki o pracy w opiece w Niemczech, książki o pracy w opiece w Niemczech, opiekunka osób starszych w Niemczech, praca opiekunki w Niemczech, praca w opiece w Niemczech, opieka nad seniorem w Niemczech, życie opiekunki w Niemczech, doświadczenia opiekunki w Niemczech, sztela w Niemczech, praca na szteli, wyjazd do pracy w Niemczech, opieka 24 godziny, obowiązki opiekunki, prawa opiekunki w Niemczech, język niemiecki dla opiekunek, poradnik dla opiekunek, poradnik opiekunki osób starszych, historie opiekunek, życie na szteli, trudne sztelę, relacje z podopiecznym, relacje z rodziną podopiecznego, żywienie seniora w Niemczech, dieta seniora, polska opiekunka w Niemczech, praca za granicą, e-book dla opiekunek, książki dla opiekunek, literatura dla opiekunek, Barbara Bereżańska, Perły rzucone przed damy, Tamtę sztelę, (Bez)Silna opiekunka, Żywienie seniora w Niemczech, Między obowiązkiem a sercem, Walizka pełna nadziei

Najważniejsze jest jedno:

opiekunka nie jest lekarzem i nie ma leczyć podopiecznej.

Jej zadaniem jest przede wszystkim zauważyć problem, odpowiednio zareagować, przekazać informacje i zadbać o bezpieczeństwo seniorki do czasu przejęcia opieki przez personel medyczny.

Jeżeli występują objawy zagrażające życiu, należy w Niemczech zadzwonić pod 112.

Dotyczy to między innymi:

  • utraty przytomności,

  • poważnych problemów z oddychaniem,

  • silnego bólu w klatce piersiowej,

  • objawów sugerujących zawał,

  • nagłego paraliżu,

  • zaburzeń mowy,

  • ciężkich urazów,

  • silnego bólu,

  • ciężkiego zatrucia,

  • innych poważnych objawów. 

Jeżeli sytuacja jest pilna, ale nie wygląda na bezpośrednie zagrożenie życia, w Niemczech funkcjonuje również 116117, czyli telefoniczna pomoc lekarska poza zwykłymi godzinami pracy gabinetów.

Co powiedzieć pod numerem 112?

e-booki o pracy w opiece w Niemczech, książki o pracy w opiece w Niemczech, opiekunka osób starszych w Niemczech, praca opiekunki w Niemczech, praca w opiece w Niemczech, opieka nad seniorem w Niemczech, życie opiekunki w Niemczech, doświadczenia opiekunki w Niemczech, sztela w Niemczech, praca na szteli, wyjazd do pracy w Niemczech, opieka 24 godziny, obowiązki opiekunki, prawa opiekunki w Niemczech, język niemiecki dla opiekunek, poradnik dla opiekunek, poradnik opiekunki osób starszych, historie opiekunek, życie na szteli, trudne sztelę, relacje z podopiecznym, relacje z rodziną podopiecznego, żywienie seniora w Niemczech, dieta seniora, polska opiekunka w Niemczech, praca za granicą, e-book dla opiekunek, książki dla opiekunek, literatura dla opiekunek, Barbara Bereżańska, Perły rzucone przed damy, Tamtę sztelę, (Bez)Silna opiekunka, Żywienie seniora w Niemczech, Między obowiązkiem a sercem, Walizka pełna nadziei

W stresie łatwo zapomnieć nawet najprostszych informacji.

Dlatego dobrze znać podstawowy schemat.

Powiedz:

gdzie jesteś,

co się stało,

jakie objawy ma seniorka,

czy jest przytomna,

czy oddycha,

ile ma lat,

czy choruje przewlekle,

czy przyjmuje leki,

czy wydarzył się upadek lub uraz.

Nie próbuj diagnozować.

Nie musisz powiedzieć:

„To na pewno udar”.

Lepiej:

„Od około dziesięciu minut ma niewyraźną mowę i nie może podnieść lewej ręki”.

To są informacje, które ratownik może wykorzystać do oceny sytuacji.

Czy opiekunka powinna jechać z podopieczną karetką?

Nie ma zasady, że opiekunka zawsze musi jechać karetką do szpitala.

Jeżeli seniorka wymaga natychmiastowej pomocy, najważniejsze jest przekazanie jej zespołowi ratownictwa.

Jeżeli ratownicy zabierają ją do szpitala, opiekunka powinna przekazać im najważniejsze informacje, które zna:

  • choroby seniorki,

  • przyjmowane leki,

  • alergie, jeśli je zna,

  • ostatnie istotne zdarzenia,

  • informacje o upadku,

  • zmianę zachowania,

  • dane kontaktowe rodziny.

Jeżeli rodzina jest daleko i opiekunka jest jedyną osobą, która zna codzienne funkcjonowanie seniorki, jej informacje mogą być bardzo pomocne.

Ale przekazanie seniorki ratownikom nie oznacza automatycznie, że opiekunka ma spędzić cały dzień lub noc w szpitalu.

Co zabrać z domu do szpitala?

Jeżeli sytuacja na to pozwala, a ratownicy lub szpital proszą o potrzebne rzeczy, przydatne mogą być:

  • karta ubezpieczenia,

  • aktualny plan leków,

  • ważne wyniki badań,

  • informacje o chorobach,

  • dane kontaktowe rodziny,

  • dokumenty dotyczące pełnomocnictwa lub dyspozycji pacjentki,

  • Patientenverfügung.

Jeżeli jednak sytuacja jest nagła, nie wolno opóźniać wezwania pomocy tylko po to, żeby spakować torbę.

Najpierw zdrowie seniorki.

Co opiekunka powinna powiedzieć lekarzowi lub ratownikom?

To bardzo ważne.

Opiekunka może znać seniorkę lepiej niż lekarz, który widzi ją pierwszy raz.

Może powiedzieć:

„Od wczoraj jest bardziej senna”.

„Dzisiaj rano normalnie chodziła, a teraz nie może wstać”.

„Od dwóch dni prawie nic nie je”.

„Dzisiaj trzy razy wymiotowała”.

„W nocy upadła”.

„Od kilku godzin zachowuje się zupełnie inaczej niż zwykle”.

Takie informacje mogą być dla personelu bardzo istotne.

Dlatego warto obserwować podopieczną na co dzień, a nie tylko znać listę jej chorób.

Czy opiekunka może rozmawiać z lekarzem o stanie podopiecznej?

Tutaj pojawia się ważna kwestia.

Opiekunka nie jest automatycznie osobą uprawnioną do otrzymywania wszystkich informacji medycznych.

W Niemczech obowiązuje tajemnica lekarska. Informacje dotyczące choroby, wyników badań, leczenia czy dokumentacji są chronione. Co do zasady lekarz może przekazać je osobom trzecim, jeżeli istnieje podstawa prawna albo zgoda pacjentki. Dotyczy to również członków rodziny. 

Dlatego może zdarzyć się sytuacja, w której:

opiekunka może przekazać lekarzowi informacje o tym, co wydarzyło się w domu,

ale jednocześnie

lekarz nie może przekazać jej wszystkich informacji o diagnozie i leczeniu bez odpowiedniego upoważnienia.

To bardzo ważne rozróżnienie.

A jeśli seniorka jest nieprzytomna?

W nagłym przypadku sytuacja wygląda inaczej.

Jeżeli pacjentka nie może wyrazić zgody, a przekazanie informacji jest konieczne do ratowania jej życia lub ochrony zdrowia, prawo niemieckie przewiduje wyjątki związane z sytuacjami nagłymi. 

Opiekunka nie powinna jednak zakładać:

„Jestem opiekunką, więc rodzina i lekarz muszą mi wszystko powiedzieć”.

Nie.

Jej rola jest inna.

Czy opiekunka może zostać w szpitalu?

Może się zdarzyć, że rodzina poprosi ją o pozostanie z seniorką.

Ale warto od razu ustalić:

czy jest to rzeczywiście potrzebne,

na jak długo,

kto organizuje opiekę,

czy opiekunka ma być obecna również w nocy,

co w tym czasie dzieje się z jej normalnymi obowiązkami.

Szpital przejmuje opiekę medyczną nad pacjentką.

To nie oznacza automatycznie, że opiekunka staje się dodatkowym członkiem personelu szpitalnego.

„Proszę zostać z mamą w szpitalu” – co wtedy?

To jedna z sytuacji, którą warto wcześniej omówić z rodziną.

Jeżeli seniorka jest przytomna, ale bardzo zdezorientowana, rodzina może uważać, że obecność znanej osoby będzie dla niej pomocna.

To może być dobre rozwiązanie.

Ale trzeba odróżnić:

towarzystwo i wsparcie seniorki

od

wykonywania pracy opiekuńczej w szpitalu przez wiele godzin.

Jeżeli rodzina oczekuje od opiekunki wielogodzinnej lub nocnej obecności, warto ustalić, na jakiej podstawie i w ramach jakich obowiązków ma się to odbywać.

Czy opiekunka musi zostać w szpitalu przez całą noc?

Nie zakładałabym automatycznie, że tak.

Jeżeli seniorka jest hospitalizowana, jej opiekę przejmuje personel szpitala.

Jeżeli jednak rodzina prosi opiekunkę o pozostanie, sytuację trzeba ocenić indywidualnie – przede wszystkim w kontekście umowy, zakresu obowiązków i organizacji czasu pracy.

Szczególnie ważne jest to przy pracy Live-in, gdzie granica pomiędzy czasem pracy, gotowością i odpoczynkiem bywa problematyczna.

Nie powinno być tak, że:

rano opiekunka normalnie zajmuje się seniorką,

później cały dzień siedzi w szpitalu,

a następnie w nocy nadal ma być dostępna.

Co z domem, kiedy podopieczna trafia do szpitala?

To bardzo praktyczne pytanie.

Jeżeli seniorka zostaje zabrana do szpitala, w domu nadal pozostają:

  • drzwi,

  • okna,

  • ogrzewanie,

  • zwierzęta,

  • rośliny,

  • lodówka,

  • poczta,

  • śmieci,

  • dokumenty,

  • czasami pieniądze lub kosztowności.

Opiekunka powinna przede wszystkim zabezpieczyć dom w takim zakresie, jaki wynika z jej normalnych obowiązków i rozsądnej potrzeby bezpieczeństwa.

Nie powinna jednak samodzielnie podejmować poważnych decyzji dotyczących majątku seniorki.

Czy opiekunka powinna zamknąć dom?

Jeżeli seniorka została zabrana karetką, a opiekunka pozostaje w domu, oczywiście należy zadbać o podstawowe bezpieczeństwo:

  • zamknąć drzwi,

  • sprawdzić, czy nie zostały otwarte okna,

  • wyłączyć rzeczy, które mogą stanowić zagrożenie,

  • zabezpieczyć zwierzęta,

  • poinformować rodzinę.

Ale nie należy robić niczego ponad to bez uzgodnienia.

Co ze zwierzęciem podopiecznej?

To jeden z problemów, o którym często zapomina się w momencie hospitalizacji.

Jeżeli seniorka ma psa, kota albo inne zwierzę, trzeba ustalić:

kto się nim zajmuje?

Jeżeli opiekunka normalnie zajmuje się zwierzęciem w ramach ustalonych obowiązków, może kontynuować tę opiekę.

Ale jeżeli pobyt seniorki w szpitalu trwa tygodniami i opiekunka zostaje sama w domu głównie ze zwierzęciem, warto ustalić z rodziną, kto za to odpowiada.

Co z lekami podopiecznej?

To szczególnie ważne.

Nie należy samodzielnie zmieniać leczenia tylko dlatego, że seniorka trafiła do szpitala.

Jeżeli seniorka przyjmuje leki, ich lista powinna zostać przekazana personelowi medycznemu.

Podczas pobytu w szpitalu leczenie może zostać zmienione.

Dlatego po wypisie nie należy wracać automatycznie do starego schematu.

Szpital powinien przekazać aktualne informacje dotyczące leczenia i leków. Przy wypisie pacjent powinien otrzymać m.in. list lekarza oraz aktualny plan leków zawierający nazwy, dawkowanie i godziny przyjmowania. 

Co jeśli podopieczna zostanie w szpitalu kilka dni?

Wtedy trzeba jak najszybciej skontaktować się z:

  • rodziną,

  • agencją,

  • pracodawcą lub zleceniodawcą – zależnie od modelu zatrudnienia.

I ustalić:

Czy opiekunka zostaje w domu?

Czy ma wykonywać jakieś obowiązki?

Czy ma wolne?

Czy rodzina planuje powrót seniorki?

Czy pobyt w szpitalu potrwa kilka dni czy dłużej?

Co dzieje się z wynagrodzeniem?

Czy opiekunka ma zostać na miejscu do wypisu?

Czy może wrócić do Polski?

To są pytania dotyczące konkretnej umowy, dlatego nie należy przedstawiać jednej zasady jako obowiązującej każdą opiekunkę.

„Seniorka jest w szpitalu, a ja nie mam co robić” – co z opiekunką?

To bardzo ważny problem.

Opiekunka może zostać postawiona w sytuacji, w której:

podopieczna jest hospitalizowana,

dom pozostaje pusty,

rodzina mówi „proszę czekać”,

a opiekunka nie wie, czy nadal pracuje.

Nie należy pozostawiać tego bez wyjaśnienia.

Skontaktuj się z agencją lub osobą odpowiedzialną za zlecenie i poproś o jasne ustalenie sytuacji.

Najlepiej pisemnie.

Na przykład:

„Podopieczna została dziś przewieziona do szpitala. Proszę o informację, jakie są moje obowiązki podczas jej hospitalizacji, czy mam pozostać w domu oraz jak wygląda organizacja mojego czasu pracy do momentu jej powrotu.”

To jest znacznie lepsze niż czekanie kilka dni i zastanawianie się, co właściwie wolno Ci robić.

Czy opiekunka może wrócić do Polski, gdy seniorka jest w szpitalu?

Nie ma jednej odpowiedzi.

To zależy m.in. od:

  • umowy,

  • agencji,

  • długości pobytu seniorki,

  • organizacji zlecenia,

  • ustaleń dotyczących zakwaterowania,

  • tego, czy rodzina potrzebuje opiekunki na miejscu.

Nie wyjeżdżaj samowolnie tylko dlatego, że seniorka trafiła do szpitala.

Najpierw ustal sytuację z agencją lub pracodawcą.

Co zrobić, jeśli rodzina mówi: „Proszę czekać na jej powrót”?

Poproś o konkrety.

Nie:

„Dobrze, będę czekała”.

Tylko:

„Czy w tym czasie mam wykonywać jakieś obowiązki? Czy mam być dostępna? Czy mój czas w domu jest czasem pracy, gotowości czy wolnym? Kiedy otrzymam informację o wypisie?”

Im bardziej konkretna sytuacja, tym mniejsze ryzyko późniejszego konfliktu.

Czy opiekunka powinna odwiedzać seniorkę w szpitalu, jeśli rodzina mieszka daleko?

To jedna z tych sytuacji, w których łatwo pomylić życzliwość i troskę z obowiązkiem zawodowym. Jeżeli seniorka trafiła do szpitala, a jej rodzina mieszka w innym mieście, a nawet kilkaset kilometrów dalej, opiekunka może znaleźć się w trudnej sytuacji: rodzina prosi o odwiedziny, seniorka czeka na znajomą twarz, a opiekunka zastanawia się, czy rzeczywiście musi jechać do szpitala.

Nie ma jednej odpowiedzi, która pasowałaby do każdej sytuacji. Warto przede wszystkim rozdzielić to, co opiekunka może zrobić z własnej woli, od tego, co rzeczywiście należy do jej obowiązków wynikających ze zlecenia lub umowy.

Rodzina mieszka daleko – czy to automatycznie oznacza, że opiekunka musi jeździć do szpitala?

Nie.

Sam fakt, że córka, syn czy inni bliscy mieszkają daleko, nie oznacza automatycznie, że opiekunka przejmuje ich rolę. Opiekunka może oczywiście odwiedzić seniorkę, jeśli chce, ma taką możliwość i uważa, że jest to potrzebne.

Szczególnie w przypadku osoby z demencją, która może być zdezorientowana w nowym miejscu, obecność kogoś znajomego może być dla niej bardzo ważna.

Ale czym innym jest:

„Rodzina nie może przyjechać, czy mogłabyś zajrzeć do seniorki?”

a czym innym:

„Rodzina mieszka daleko, więc teraz masz codziennie jeździć do szpitala i zajmować się seniorką.”

To już wymaga zupełnie innego podejścia.

Czy opiekunka musi codziennie odwiedzać seniorkę?

Nie należy tego zakładać automatycznie.

Jeżeli hospitalizacja trwa kilka dni lub tygodni, codzienne wizyty mogą oznaczać dla opiekunki dodatkowy czas, dojazdy i obowiązki, których wcześniej nie było w ustalonym zakresie pracy.

Warto też pamiętać, że pobyt seniorki w szpitalu nie jest tym samym co opieka nad nią w domu.

W szpitalu za leczenie, pielęgnację medyczną i podstawową opiekę odpowiada personel medyczny. Opiekunka nie jest pielęgniarką ani członkiem personelu szpitala.

Może być natomiast bardzo pomocna jako osoba znająca seniorkę – szczególnie jeśli potrafi powiedzieć lekarzom, jak seniorka funkcjonowała na co dzień, jakie miała problemy z poruszaniem się, pamięcią, jedzeniem czy przyjmowaniem leków.

A jeśli seniorka bardzo potrzebuje odwiedzin?

Tutaj sytuacja wygląda inaczej od strony ludzkiej.

Jeżeli opiekunka ma z seniorką dobrą relację, szpital jest niedaleko, a wizyta nie stanowi dla niej problemu, warto rozważyć odwiedziny nawet wtedy, gdy nie jest to jej obowiązek.

Dla seniorki pobyt w szpitalu może być stresujący. Znajoma osoba może dać jej poczucie bezpieczeństwa.

Nie oznacza to jednak, że opiekunka powinna mieć poczucie winy, jeśli nie może przyjechać.

Może przecież:

  • zadzwonić do seniorki,

  • porozmawiać z rodziną,

  • przekazać rodzinie ważne informacje o funkcjonowaniu seniorki,

  • pomóc rodzinie zorganizować rzeczy potrzebne w szpitalu,

  • odwiedzić seniorkę raz, jeśli jest taka możliwość,

  • albo ustalić z rodziną inne rozwiązanie.

Co w sytuacji, gdy rodzina mówi: „Proszę ją odwiedzać, bo my jesteśmy daleko”?

Najlepiej nie odpowiadać od razu „tak” na wszystkie prośby.

Można spokojnie ustalić:

Jak często mam przychodzić?
Czy chodzi tylko o odwiedziny, czy rodzina oczekuje ode mnie konkretnych czynności?
Kto pokrywa koszty dojazdu?
Jak długo seniorka będzie w szpitalu?
Czy po wypisie wraca do tego samego domu?
Czy w czasie hospitalizacji mam nadal pozostawać w domu seniorki?

To ostatnie pytanie jest szczególnie ważne, ponieważ hospitalizacja może całkowicie zmienić organizację pracy opiekunki.

Czy opiekunka może odmówić wizyt?

Jeżeli prośba wykracza poza uzgodnione obowiązki albo wymaga regularnych dojazdów, pracy w dodatkowym czasie czy wykonywania czynności, których opiekunka nie ma obowiązku wykonywać, warto najpierw ustalić to z rodziną i – jeśli opiekunka pracuje przez agencję – z agencją.

Nie trzeba robić z tego konfliktu.

Można powiedzieć:

„Rozumiem, że rodzina mieszka daleko i chce, żebym odwiedzała seniorkę. Mogę pojechać do niej raz, ale codzienne wizyty są dla mnie dodatkowym obowiązkiem. Ustalmy proszę, jak to ma wyglądać.”

To jest zupełnie inny komunikat niż:

„Nie obchodzi mnie, co się z nią dzieje.”

Granica nie oznacza braku empatii.

A jeśli opiekunka sama chce odwiedzać seniorkę?

Jeżeli ma taką możliwość i robi to dobrowolnie – oczywiście może.

Wiele opiekunek bardzo emocjonalnie podchodzi do swoich podopiecznych. Po kilku tygodniach czy miesiącach wspólnego życia seniorka może być dla nich kimś znacznie więcej niż tylko osobą, którą się zawodowo opiekują.

Dlatego decyzja:

„Pojadę do niej, bo wiem, że się mnie ucieszy”

jest czymś zupełnie innym niż:

„Muszę jeździć do szpitala codziennie, ponieważ rodzina nie chce przyjechać.”

Te dwie sytuacje nie powinny być wrzucane do jednego worka.

Co jeśli rodzina oczekuje, że opiekunka będzie „pilnować” seniorki w szpitalu?

Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność.

Opiekunka nie staje się pracownikiem szpitala. Nie powinna też przyjmować na siebie odpowiedzialności za czynności medyczne.

Jeżeli rodzina oczekuje jedynie towarzystwa, rozmowy czy pomocy w orientowaniu się w sytuacji – można o tym rozmawiać.

Jeżeli natomiast oczekuje wielogodzinnego siedzenia przy łóżku, pomagania w czynnościach pielęgnacyjnych, karmienia, podawania leków czy zastępowania personelu szpitalnego, trzeba dokładnie ustalić, na jakiej podstawie miałoby się to odbywać i czy mieści się to w zakresie pracy opiekunki.

Najważniejsze pytanie: gdzie wtedy jest opiekunka?

To bardzo ważna kwestia, o której często zapomina się w rozmowach o hospitalizacji.

Jeżeli seniorka zostaje w szpitalu, rodzina może powiedzieć:

„Proszę zostać w domu i poczekać na jej powrót.”

Ale może też oczekiwać:

„Proszę przyjeżdżać codziennie do szpitala.”

To są dwie zupełnie różne sytuacje organizacyjne.

Dlatego po hospitalizacji warto jak najszybciej ustalić z rodziną i agencją, co dalej z opiekunką, jej miejscem pobytu, zakresem obowiązków oraz czasem pracy.

Nie warto czekać, aż po kilku dniach okaże się, że każdy z uczestników tej sytuacji rozumiał ustalenia inaczej.

Warto zapamiętać

Rodzina mieszkająca daleko nie oznacza automatycznie, że opiekunka ma przejąć obowiązki rodziny.

Opiekunka może być wsparciem dla seniorki również podczas hospitalizacji, ale powinna wiedzieć, gdzie kończy się zwykła ludzka pomoc, a zaczyna dodatkowy obowiązek zawodowy.

Najlepszym rozwiązaniem jest jasne ustalenie wszystkiego: czy odwiedziny są dobrowolne, jak często mają się odbywać, kto organizuje i opłaca dojazd oraz jakie dokładnie czynności rodzina ma na myśli.

Podopieczna wraca ze szpitala – czy wszystko jest jak wcześniej?

Nie zakładaj tego.

To jeden z najważniejszych momentów.

Seniorka może wrócić:

  • słabsza,

  • bardziej zależna,

  • z nowymi lekami,

  • po operacji,

  • po złamaniu,

  • z ograniczeniami ruchowymi,

  • z zaleceniem rehabilitacji,

  • z nowym sprzętem,

  • z większą potrzebą pomocy.

Może się więc okazać, że zlecenie, które przed hospitalizacją było stosunkowo lekkie, po powrocie wygląda zupełnie inaczej.

Co trzeba sprawdzić po wypisie ze szpitala?

Przed powrotem seniorki warto wiedzieć:

Jakie jest rozpoznanie?

Co dokładnie zostało zrobione w szpitalu?

Jakie leki przyjmuje teraz?

Które leki odstawiono?

Czy zmieniono dawkowanie?

Czy potrzebuje rehabilitacji?

Czy może chodzić?

Czy może wchodzić po schodach?

Czy może sama korzystać z toalety?

Czy może brać prysznic?

Czy potrzebuje pomocy przy transferze?

Czy ma ograniczenia dotyczące ruchu?

Kiedy jest kontrola lekarska?

Kiedy trzeba zdjąć szwy lub opatrunek?

Czy potrzebne są nowe środki pomocnicze?

Do kogo dzwonić w razie pogorszenia?

To nie są pytania „na wszelki wypadek”.

To informacje, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie seniorki w pierwszych dniach po powrocie.

Dokumenty ze szpitala – czego nie wyrzucać?

Przy wypisie warto dopilnować, aby rodzina otrzymała najważniejsze dokumenty:

  • Arztbrief – list lekarza,

  • Medikationsplan – aktualny plan leków,

  • recepty,

  • zalecenia dotyczące dalszego leczenia,

  • informacje o kontrolach,

  • informacje dotyczące rehabilitacji lub dalszej opieki. 

W razie wątpliwości warto zapytać:

„Czy to jest aktualny plan leków?”

„Czy wszystkie leki, które seniorka brała wcześniej, nadal obowiązują?”

„Czy jest jakaś kontrola?”

„Czy są specjalne zalecenia dotyczące poruszania się?”

Czy opiekunka może poprosić o dokumenty medyczne?

Tu ponownie trzeba pamiętać o tajemnicy lekarskiej.

Dokumentacja medyczna należy do pacjentki, a osoby trzecie nie mają automatycznego prawa do jej przeglądania.

Pacjent ma prawo wglądu do swojej dokumentacji i może żądać kopii. Osoby trzecie mogą mieć dostęp za zgodą pacjentki lub na innej podstawie prawnej. 

Dlatego najlepiej, aby to seniorka lub rodzina przekazały opiekunce informacje potrzebne do prawidłowej opieki.

Co jeśli rodzina nie chce powiedzieć opiekunce, co się stało?

To może być trudne.

Z jednej strony rodzina ma prawo do prywatności seniorki.

Z drugiej strony opiekunka musi wiedzieć tyle, ile jest niezbędne do bezpiecznego wykonywania ustalonych obowiązków.

Jeżeli na przykład seniorka wraca po operacji i opiekunka ma pomagać jej przy wstawaniu, musi wiedzieć, czy wolno jej pomagać w określony sposób i jakie są ograniczenia.

Nie chodzi o to, żeby znała całą historię choroby.

Chodzi o informacje potrzebne do bezpiecznej opieki.

Co jeśli po szpitalu senior wymaga znacznie większej pomocy?

To moment, w którym trzeba zatrzymać się i ponownie ocenić zlecenie.

Jeżeli wcześniej seniorka:

sama chodziła,

a po szpitalu:

nie może samodzielnie wstać,

to nie jest drobna zmiana.

Jeżeli wcześniej:

sama korzystała z toalety,

a teraz:

wymaga transferu i pielęgnacji,

zakres opieki znacząco się zmienił.

Jeżeli pojawiły się:

  • transfery,

  • pieluchomajtki,

  • pomoc przy kąpieli,

  • opieka nocna,

  • rehabilitacja,

  • większe ryzyko upadku,

należy porozmawiać o tym z rodziną i agencją.

Czy opiekunka musi wykonywać czynności medyczne po wypisie?

Nie powinna automatycznie przyjmować nowych czynności tylko dlatego, że seniorka wróciła ze szpitala.

Jeżeli pojawia się np. specjalistyczna pielęgnacja rany, zastrzyki czy inne czynności wymagające kwalifikacji, trzeba ustalić, kto jest odpowiedzialny za ich wykonanie.

Szpital może zorganizować dalszą opiekę ambulatoryjną, a w Niemczech funkcjonuje również tzw. Entlassmanagement, którego celem jest zapewnienie ciągłości opieki po wypisie. 

Co jeśli podopieczna wraca ze szpitala w piątek wieczorem?

To sytuacja, która może być szczególnie trudna.

Rodzina może powiedzieć:

„Mama już wraca, wszystko jest w porządku”.

A opiekunka po otwarciu dokumentów odkrywa:

  • nowe leki,

  • ograniczenie chodzenia,

  • konieczność pomocy przy toalecie,

  • kontrolę za trzy dni,

  • zmianę zaleceń.

Dlatego nie warto traktować wypisu jako zwykłego powrotu do domu.

To początek kolejnego etapu opieki.

Najczęstsze błędy opiekunek po hospitalizacji seniora

„Nic nie pytam, rodzina na pewno wie”.

Nie zawsze.

„Skoro wróciła, to wszystko jest jak dawniej”.

Nie musi być.

„Pomogę jej wstać tak jak wcześniej”.

Po operacji lub urazie sposób poruszania się może być inny.

„Agencja sama się dowie”.

Lepiej przekazać informację.

„Jakoś dam radę”.

Jeżeli zakres opieki radykalnie się zmienił, trzeba to zgłosić.

Co zrobić, gdy podopieczna trafia do szpitala – checklista dla opiekunki

PRZY WEZWANIU POMOCY

☐ oceń, czy sytuacja jest nagła
☐ w razie zagrożenia życia dzwoń 112
☐ przekaż ratownikom konkretne informacje
☐ przygotuj informacje o chorobach i lekach
☐ powiadom rodzinę, jeśli jest to możliwe bez opóźniania pomocy

PO PRZYJĘCIU DO SZPITALA

☐ ustal z rodziną, kto kontaktuje się ze szpitalem
☐ zapytaj agencję, co dzieje się ze zleceniem
☐ ustal, czy masz zostać w domu
☐ ustal, czy rodzina oczekuje Twojej obecności w szpitalu
☐ nie zakładaj automatycznie, że musisz pełnić całodobowy dyżur

PODCZAS POBYTU SENIORKI W SZPITALU

☐ utrzymuj kontakt z osobą odpowiedzialną
☐ ustal przewidywany termin wypisu
☐ zapytaj, czy zakres opieki po powrocie się zmieni

PRZY WYPISIE

☐ poproś rodzinę o aktualne informacje
☐ zadbaj, aby osoby odpowiedzialne miały aktualny plan leków
☐ zapytaj o zalecenia
☐ zapytaj o kontrole
☐ ustal ograniczenia dotyczące ruchu
☐ dowiedz się, czy potrzebna jest rehabilitacja lub dodatkowa pomoc
☐ ustal, do kogo dzwonić w przypadku pogorszenia stanu zdrowia

Najważniejsze pytania do agencji, gdy podopieczna trafi do szpitala

Czy moje zlecenie nadal trwa podczas hospitalizacji podopiecznej?

Czy mam pozostać w domu?

Czy mam wykonywać jakieś obowiązki podczas jej pobytu w szpitalu?

Czy mam odwiedzać podopieczną w szpitalu?

Kto kontaktuje się z rodziną?

Kto kontaktuje się ze szpitalem?

Co w przypadku długiej hospitalizacji?

Co jeśli po wypisie stan seniorki będzie znacznie gorszy?

Czy zakres moich obowiązków zostanie wtedy zmieniony?

Czy dodatkowa pomoc zostanie zorganizowana?

Kto poinformuje mnie o terminie wypisu?

Takie pytania warto zadawać na piśmie, szczególnie jeśli sytuacja wpływa na organizację pracy.

Najważniejsze pytania, które warto zadać rodzinie po powrocie seniorki

Możesz nawet zapisać sobie tę listę w telefonie:

Co dokładnie stało się w szpitalu?

Jaka jest diagnoza?

Czy zmieniły się leki?

Czy są nowe godziny podawania leków?

Czy są nowe zalecenia dotyczące jedzenia i picia?

Czy seniorka może chodzić tak jak wcześniej?

Czy może korzystać z toalety samodzielnie?

Czy mogę pomagać jej przy wstawaniu?

Czy są ograniczenia dotyczące schodów?

Czy trzeba wykonywać opatrunki?

Czy przyjedzie Pflegedienst?

Kiedy jest kolejna wizyta u lekarza?

Co robić, jeśli stan seniorki się pogorszy?

Pod jaki numer zadzwonić w razie problemu?

Czy opiekunka powinna bać się szpitala?

Nie.

Ale powinna być przygotowana.

Niemiecki system może wyglądać inaczej niż polski. Mogą pojawić się słowa, których wcześniej nie znałaś:

Krankenwagen – karetka

Notaufnahme – izba przyjęć / oddział ratunkowy

Station – oddział

Aufnahme – przyjęcie

Entlassung – wypis

Arztbrief – list lekarza

Medikationsplan – plan leków

Entlassmanagement – organizacja dalszej opieki po wypisie

Znajomość tych kilku pojęć może bardzo ułatwić sytuację, gdy wszystko dzieje się szybko.

Czy opiekunka odpowiada za to, żeby seniorka nie trafiła do szpitala?

Nie.

To bardzo ważne.

Opiekunka ma pomagać seniorowi w codziennym funkcjonowaniu i reagować, gdy dzieje się coś niepokojącego.

Nie może jednak zagwarantować, że seniorka nigdy:

  • nie upadnie,

  • nie zachoruje,

  • nie dostanie udaru,

  • nie dostanie zawału,

  • nie zachoruje na zapalenie płuc,

  • nie będzie wymagała hospitalizacji.

Senior może trafić do szpitala mimo prawidłowo wykonywanej opieki.

Dlatego nie należy automatycznie traktować hospitalizacji jako dowodu, że opiekunka „nie dopilnowała” podopiecznej.

A jeśli rodzina obwinia opiekunkę?

Jeżeli rodzina mówi:

„Gdyby pani lepiej pilnowała mamy, nie trafiłaby do szpitala”

nie należy od razu przyjmować winy na siebie.

Trzeba ustalić fakty:

Co się wydarzyło?

Kiedy pojawiły się objawy?

Co zrobiła opiekunka?

Kiedy powiadomiono rodzinę?

Kiedy wezwano pomoc?

Jak wyglądał stan seniorki wcześniej?

W sytuacji medycznej najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentki, a nie szukanie winnego na siłę.

Kiedy po prostu dzwonić pod 112?

Zapamiętaj:

duszność, utrata przytomności, objawy zawału, nagłe zaburzenia mowy lub porażenie, ciężkie obrażenia, ciężkie zatrucie, silne objawy zagrażające życiu – 112. 

Jeżeli masz wątpliwości, czy sytuacja może być poważna, nie próbuj przez internet diagnozować seniorki.

Lepiej odpowiednio wcześnie wezwać profesjonalną pomoc niż czekać, aż stan podopiecznej gwałtownie się pogorszy.

Podopieczna w szpitalu – najczęściej zadawane pytania

Czy opiekunka musi jechać z seniorką karetką?

Nie ma uniwersalnego obowiązku. Najważniejsze jest przekazanie ratownikom informacji potrzebnych do leczenia. Dalszą obecność opiekunki należy ustalić z rodziną i agencją.

Czy opiekunka musi zostać w szpitalu?

Nie automatycznie. Jeżeli rodzina chce jej obecności, należy ustalić, w jakim zakresie i na jak długo.

Kto powinien powiadomić rodzinę?

W praktyce warto zrobić to jak najszybciej, jeżeli nie ma innej osoby, która to zrobi. Nie należy jednak opóźniać wezwania pomocy, żeby najpierw zadzwonić do rodziny.

Czy opiekunka może dostać informacje od lekarza?

Nie zawsze. Obowiązuje tajemnica lekarska, a osoba trzecia potrzebuje odpowiedniej podstawy do uzyskania informacji. 

Czy opiekunka może przekazać lekarzowi informacje o seniorce?

Tak – może przekazać informacje, które zna i które mogą być istotne dla leczenia. To nie oznacza jednak automatycznie prawa do otrzymania całej dokumentacji medycznej.

Co z lekami po wypisie?

Trzeba korzystać z aktualnych informacji przekazanych po hospitalizacji. Szpital powinien przekazać aktualny plan leków i zalecenia dotyczące dalszego leczenia. 

Co jeśli po szpitalu seniorka wymaga większej opieki?

Należy poinformować rodzinę i agencję oraz ustalić, czy nowy zakres obowiązków jest objęty dotychczasowymi ustaleniami.

Czy opiekunka może sama podawać nowe leki?

Nie powinna samodzielnie podawać leków. Personel medyczny powinien otrzymać nową listę lekarstw. 

Czy opiekunka może wrócić do Polski, gdy seniorka jest w szpitalu?

Nie powinna robić tego samowolnie. Najpierw trzeba ustalić sytuację z agencją lub pracodawcą.

Czy podczas hospitalizacji opiekunka nadal ma obowiązki?

To zależy od modelu zatrudnienia, umowy i konkretnej sytuacji. Nie należy automatycznie zakładać ani że „nic nie musi robić”, ani że „musi pracować przez cały czas”.

Co zrobić, jeśli szpital wypuszcza seniorkę, ale opiekunka nie wie, jak się nią zajmować?

Przed powrotem należy ustalić zalecenia, leki, ograniczenia i ewentualną dodatkową pomoc. W Niemczech funkcjonuje system Entlassmanagement, którego celem jest organizacja dalszej opieki po hospitalizacji. 

Podopieczna trafiła do szpitala. Najważniejsze jest nie panikować

Hospitalizacja seniora może być dla opiekunki bardzo stresującym wydarzeniem.

Zwłaszcza gdy jest w Niemczech sama, rodzina mieszka daleko, a język niemiecki nie jest jej językiem ojczystym.

Ale warto zapamiętać prosty schemat:

1. Zadbaj o bezpieczeństwo seniorki.

2. W nagłym zagrożeniu dzwoń pod 112.

3. Przekaż ratownikom konkretne informacje.

4. Powiadom rodzinę.

5. Skontaktuj się z agencją.

6. Ustal, co dzieje się z Twoim zleceniem podczas hospitalizacji.

7. Nie przyjmuj automatycznie nowych obowiązków bez ustalenia ich zakresu.

8. Po wypisie dokładnie sprawdź nowe zalecenia.

9. Zwróć uwagę na zmianę stanu seniorki.

10. Nie zakładaj, że po powrocie wszystko będzie tak samo jak przed szpitalem.

Najważniejsze jest jednak to, żeby opiekunka nie bała się wezwać pomocy.

Jeżeli seniorka ma objawy mogące oznaczać poważne zagrożenie zdrowia, rolą opiekunki nie jest zastanawianie się, czy rodzina będzie zadowolona z decyzji.

Jej rolą jest zareagować na czas.

A później – krok po kroku – można już zająć się całą resztą: rodziną, agencją, dokumentami, domem, lekami i organizacją dalszej opieki.


Czy zdarzyło Wam się, że podopieczna trafiła do szpitala? Jak wtedy wyglądała sytuacja – rodzina zajęła się wszystkim, czy to na Was spadła większość obowiązków?

Uwaga: artykuł dotyczy ogólnych zasad funkcjonowania w Niemczech i nie zastępuje porady medycznej ani prawnej. Zakres obowiązków opiekunki podczas hospitalizacji i po wypisie zależy również od modelu zatrudnienia, umowy oraz konkretnych ustaleń z rodziną lub agencją.

Komentarze

  1. Jak do tej pory, nie miałam tego rodzaju zdarzeń i obym ich nigdy nie miała, bo naprawdę nie łatwo sprostać tego rodzaju wyzwaniom. Przynajmniej na początku wyjazdów do opieki nad seniorami, być może kiedy człowiek znajdzie się raz w takiej sytuacji i jej bez zarzutu sprosta, to każdym następnym razem jest nieco łatwiej, tak przynajmniej myślę ale mogę się też mylić bo zapewne każdy przypadek jest inny, a więc wszystko też wygląda inaczej. Również, wiele zależy od samej rodziny podopiecznej/podopiecznego, z którymi bywa różnie? Dziękuje, za wszystkie dobre rady z pewnością przydadzą mi się. Serdeczności Kasieńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na moim pierwszym zleceniu przezylam wszystko- zaawansowana demencja, raz przy sniadaniu podopieczna powiedziala " o" i stracila przytomnisc, innym razem rozwalila glowe... takze od razu miala przyspieszony kurs opieki i reakcji w sytuacjach kryzysowych. Firma nie byla pomocna, ale tak kak piszesz rodzina podopiecznych jest najwazniejsza. To tam dzieki corce podoooecznej nauczylam sie wszystkiego. Nigdzie indziej nie mialam nie tylko az takiej pomocy. Pozniej nie mialam juz wogole zadnej pomicy ze strony rodziny. Pozdrawiam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że zainteresował Cię mój artykuł. Pozdrawiam. Barbara Bereżańska