Dlaczego warto pracować w opiece nad osobami starszymi w Niemczech? Czy praca w opiece nad osobami starszymi w Niemczech to tylko sposób na dobre zarobki? Zdecydowanie nie. Pieniądze są oczywiście jednym z najczęściej wymienianych powodów wyjazdu, ale praca jako opiekunka lub opiekun seniora może dać znacznie więcej: możliwość nauki języka, poznania Niemiec, nowych ludzi i kultury, a także sprawdzenia własnych możliwości.
Dla wielu osób wyjazd na sztelę staje się czymś więcej niż tylko pracą. To doświadczenie, które może zmienić sposób patrzenia na siebie, innych ludzi, a nawet na własne życie.
Czy warto pracować jako opiekunka osób starszych w Niemczech?
Jeżeli zastanawiasz się nad wyjazdem do pracy w opiece, warto spojrzeć na tę decyzję z kilku stron. Praca w opiece w Niemczech ma swoje trudne momenty, ale może przynieść również wiele korzyści, których na początku wcale się nie spodziewamy.
1. Nauka języka niemieckiego w praktyce
Jedną z największych korzyści, jakie dała mi praca w opiece nad osobami starszymi w Niemczech, była możliwość ciągłego kontaktu z językiem.
Kiedy zaczynałam pracę w opiece, znałam język niemiecki całkiem dobrze. Uczyłam się go w liceum w Polsce, później w College'u w Zittau oraz na HTWS Zittau/Görlitz. Miałam więc solidne podstawy gramatyczne i spory zasób słownictwa.
A jednak szybko przekonałam się, że znajomość niemieckiego z książek to nie to samo, co swobodna rozmowa.
Największym problemem nie było nawet to, że nie znałam wszystkich słów. Bałam się po prostu mówić. Obawiałam się, że zabraknie mi słownictwa i nie będę potrafiła dokończyć zdania.
Z czasem zrozumiałam jednak, że w rozmowie nie zawsze trzeba znać idealne słowo. Można powiedzieć coś inaczej, opisać rzecz, której nazwy nie znamy, zajrzeć do słownika albo poprosić rozmówcę o pomoc.
I nagle okazuje się, że zaczynamy mówić coraz więcej i coraz swobodniej.
Praca z niemieckim seniorem może być świetnym sposobem na przełamanie bariery językowej. Niektórzy podopieczni chętnie poprawiają wymowę, podpowiadają słowa i opowiadają o swoim życiu. Dzięki temu uczymy się języka w naturalnych sytuacjach, których nie znajdziemy w podręczniku.
A słownictwo? Czasami naprawdę zaskakuje. W codziennych rozmowach pojawiają się tematy, których wcześniej nawet nie planowaliśmy poznawać.
Praca w opiece może więc być nie tylko pracą, ale również codzienną lekcją języka niemieckiego.
2. Dobre zarobki w opiece w Niemczech
Nie ma sensu udawać, że pieniądze nie mają znaczenia.
Zarobki w opiece w Niemczech są dla wielu osób głównym powodem wyjazdu. Wynagrodzenie zależy między innymi od rodzaju umowy, doświadczenia, znajomości języka, zakresu obowiązków, stanu zdrowia podopiecznego oraz warunków konkretnego zlecenia.
Warto jednak pamiętać, że wysokość wynagrodzenia nie powinna być jedynym kryterium wyboru szteli.
Dobre zarobki mogą dać nam coś więcej niż większą kwotę na koncie. Mogą zapewnić większy spokój finansowy, możliwość odłożenia pieniędzy, realizowania planów czy pozwolenia sobie na rzeczy, na które wcześniej brakowało środków.
Pieniądze są ważne, ale dobra sztela to coś więcej niż wysokość wynagrodzenia.
3. Możliwość zwiedzania Niemiec
Pracując w Niemczech, mamy okazję zobaczyć miejsca, do których być może nigdy nie pojechalibyśmy jako turyści.
Sama dopiero po pewnym czasie zaczęłam doceniać, ile niemieckich miast i miejscowości udało mi się poznać. Düsseldorf, Trewir, Mönchengladbach, Hamburg, Stuttgart, Ratyzbona i wiele mniejszych miejscowości – kolekcja odwiedzonych miejsc cały czas się powiększa.
Najbardziej lubię ten moment, kiedy widzę zdjęcie jakiegoś miejsca i potrafię rozpoznać je po ulicach, budynkach czy charakterystycznych detalach.
Oczywiście nie każda sztela daje możliwość swobodnego zwiedzania. Wiele zależy od obowiązków, czasu wolnego i lokalizacji. Jeśli jednak mamy taką możliwość, praca w Niemczech może stać się okazją do poznania kraju od zupełnie innej strony.
4. Poznawanie nowych ludzi
Praca jako opiekunka osób starszych oznacza również kontakt z wieloma ludźmi.
Poznajemy podopiecznych, ich rodziny, sąsiadów, lekarzy, pielęgniarki, innych opiekunów i osoby spotykane podczas codziennych wyjść.
Nie każda znajomość będzie wspaniała. Nie z każdym człowiekiem będziemy chcieli utrzymywać kontakt.
Ale każda relacja może nas czegoś nauczyć.
Jedni ludzie stają się dla nas inspiracją. Inni pokazują nam, jakich zachowań sami chcielibyśmy unikać. Jeszcze inni zostają w naszym życiu na dłużej.
Praca w opiece może więc poszerzyć nie tylko nasze doświadczenie zawodowe, ale również grono znajomych.
5. Poznanie niemieckiej kultury i mentalności
Polskę i Niemcy dzieli niewielka odległość. Mamy podobny klimat, funkcjonujemy w tej samej strefie czasowej i przez lata mieliśmy ze sobą bardzo wiele wspólnego.
A jednak bliższy kontakt pokazuje, że Polacy i Niemcy różnią się pod wieloma względami.
Różnice można zauważyć w codziennych zwyczajach, podejściu do pracy, relacjach rodzinnych, sposobie spędzania wolnego czasu czy komunikacji.
Praca w Niemczech pozwala zobaczyć te różnice nie z perspektywy turysty, ale osoby, która przez dłuższy czas uczestniczy w codziennym życiu niemieckiej rodziny.
Możemy dzięki temu lepiej zrozumieć naszych zachodnich sąsiadów, ale również spojrzeć z dystansu na własną kulturę.
6. Poznanie kuchni niemieckiej
Kolejną zaletą pracy w Niemczech jest możliwość poznania niemieckiej kuchni.
Produkty, które znamy z Polski, mogą być wykorzystywane w zupełnie inny sposób. Podczas pracy poznajemy tradycyjne niemieckie potrawy, regionalne smaki i zwyczaje związane z jedzeniem.
Niektóre dania pokochamy, inne raz spróbujemy i wystarczy.
Dla mnie kuchnia niemiecka stała się również inspiracją. Lubię łączyć polskie i niemieckie smaki i tworzyć własne wersje potraw.
7. Czas na własne zainteresowania i marzenia
To jeden z aspektów pracy w opiece, o którym mówi się zdecydowanie za mało.
Jeżeli mamy odpowiednio zorganizowaną pracę i czas wolny, możemy wykorzystać pobyt w Niemczech nie tylko na zarabianie pieniędzy, ale również na rozwijanie własnych zainteresowań.
Możemy czytać, uczyć się języka, pisać, fotografować, zwiedzać, rozwijać działalność internetową albo po prostu odpoczywać.
Oczywiście możliwości zależą od konkretnego zlecenia i ustalonych warunków pracy. Nie każda sztela wygląda tak samo.
Warto jednak pamiętać, że opiekunka również ma własne życie, zainteresowania i potrzeby.
8. Satysfakcja z pomagania drugiemu człowiekowi
Nie każdy wyjeżdża do Niemiec z powołania. I nie trzeba tego udawać.
Jednak z czasem może pojawić się coś, czego nie da się przeliczyć na pieniądze – satysfakcja z tego, że jesteśmy komuś potrzebni.
Dla seniora opiekunka często staje się bardzo ważną osobą w codziennym życiu. Nie chodzi wyłącznie o przygotowanie posiłku, pomoc w domu czy przypomnienie o określonych czynnościach.
Czasami najważniejsze jest to, że ktoś siedzi obok.
Rozmawia.
Słucha.
Pomaga.
Jest.
Nie każdy podopieczny potrafi okazać wdzięczność wprost. Czasami wystarczy jednak mały gest, uśmiech albo jedno zdanie, żeby wiedzieć, że nasza obecność ma znaczenie.
9. Sprawdzenie własnych możliwości
Wyjazd do pracy w Niemczech może być również ogromnym sprawdzianem własnych możliwości.
Nowy kraj. Nowi ludzie. Nowe obowiązki. Język obcy. Nieznane miejsce.
Dla wielu osób jest to sytuacja, która początkowo może wydawać się przytłaczająca.
A potem okazuje się, że dajemy sobie radę.
Potrafimy porozumieć się po niemiecku. Załatwiamy sprawy. Organizujemy codzienne życie. Rozwiązujemy problemy. Radzimy sobie z trudnym podopiecznym.
I nagle zaczynamy patrzeć na siebie inaczej.
„Skoro poradziłam sobie tutaj, to z czym jeszcze mogę sobie poradzić?”
To właśnie jedna z największych wartości, jakie może dać praca w opiece – poczucie sprawczości i większa wiara we własne możliwości.
10. Możliwość zdobycia doświadczenia
Każda sztela czegoś nas uczy.
Jedna nauczy nas cierpliwości. Inna komunikacji. Kolejna pokaże, jak ważne jest ustalenie granic już na początku zlecenia.
Poznajemy różne choroby, przyzwyczajenia seniorów, sposoby organizacji dnia i funkcjonowanie niemieckich rodzin.
Z czasem zaczynamy lepiej rozpoznawać, która oferta pracy w opiece będzie dla nas odpowiednia, a której lepiej nie przyjmować.
Doświadczenie jest niezwykle cenne, ponieważ kolejne wyjazdy mogą być dzięki niemu bardziej świadome.
Czy praca w opiece w Niemczech daje gwarancję zatrudnienia?
Zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych jest związane między innymi ze starzeniem się społeczeństwa. Dlatego opieka nad seniorami pozostaje ważną branżą na niemieckim rynku pracy.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba zawsze znajdzie idealną sztelę ani że każda oferta będzie odpowiednia.
Warto dokładnie sprawdzać warunki zlecenia, zakres obowiązków, stan zdrowia podopiecznego, wymagania dotyczące języka, czas wolny, wynagrodzenie i organizację pracy.
Nie wystarczy znaleźć pracę. Trzeba znaleźć pracę, która będzie dla nas odpowiednia.
Czy warto wyjechać do pracy w opiece w Niemczech?
Moim zdaniem tak – ale nie tylko dla pieniędzy.
Praca w opiece nad osobami starszymi w Niemczech może być trudna, wymagająca i czasami bardzo obciążająca. Nie jest to praca dla każdego.
Jeżeli jednak podejdziemy do niej świadomie, możemy zyskać znacznie więcej niż wynagrodzenie.
Możemy nauczyć się języka, poznać Niemcy, nowych ludzi i niemiecką kulturę. Możemy zdobyć doświadczenie, rozwinąć swoje umiejętności i – co być może najważniejsze – przekonać się, że potrafimy poradzić sobie w sytuacji, której wcześniej się baliśmy.
Czasami wyjazd na jedną sztelę staje się początkiem czegoś znacznie większego.
A Ty? Dlaczego zdecydowałaś się na pracę w opiece w Niemczech?
Czy były to pieniądze, chęć poznania świata, nauka języka, potrzeba zmiany, a może po prostu ciekawość, czy sobie poradzisz?
Napisz w komentarzu. Jestem bardzo ciekawa, jaki był Twój powód wyjazdu.



Pierwsza :D Pracuje dla kasy . Bardzo lubie ludzi . Czasami rodziny u ktorych pracuje ,tak bardzo mnie zaskakuja ,ze utrzymuje z nimi kontakty ,nawet jak juz u nich nie pracuje . Czasami sa mi tak bliscy jakby byli moja rodzina . Lubie te prace .
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie ostatnia 😉 Niestety najczęściej komentujecie na Facebooku, a pod postami pustki😂 No ale sama was nauczyłam, że każdy post jest na Facebooku i można tam komentować. W każdym bądź razie dzieki za danie przykładu pozostałym. 👍
UsuńDlaczego piszesz do mnie w osobie trzeciej ?
UsuńZakładam, że chodzi ci o trzecią osobę liczny mnogiej. Napisałam do ciebie w trzeciej osobie liczby pojedynczej. Przy okazji wspomniałam o tym, że czytelnicy komentują najczęściej na fb i użyłam przy tym trzeciej osoby liczby mnogiej. Myślę, że ani ty, ani ja, nie jesteśmy polonistkami i możemy sobie podarować dalszą dyskusję na ten temat. Chyba, że chodziło ci o zwrot "pani". Z tego co wiem, to też jest trzecia osoba. Pozdrawiam
UsuńZresztą nawet nie wiadomo, jakiej jesteś płci 😂
UsuńDo podjęcia tej pracy zmusiła mnie sytuacja rodzinna, ale również, a może przede wszystkim potrzeba niejako odciążenia mojego sumienia . Po stracie Rodziców dotarło do mnie, że zbyt mało czasu im poświęcałam , zbyt rzadko okazywałam im swoją miłość i nie zawsze rozumiałam ich potrzeby w chorobie .Czasu nie wrócę , ale czując się winna -postanowiłam wówczas podjąć się opieki nad starszymi osobami i przekazać im jak najwięcej ciepła i moich pozytywnych uczuć , dać im to , czego nie dałam w pełni moim Rodzicom , a czego oczekuje samotny ,słaby człowiek. Dlatego pracę swoją wykonuję z wielka ochotą i poświęceniem . Dziękuję losowi, że pozwolił mi na doświadczenie, o jakim wcześniej nigdy nawet nie pomyślałam i za to , że dotychczas trafiałam jedynie na dobrych , przyjaznych podopiecznych , którzy są mi niezmiernie wdzięczni za pomoc .
OdpowiedzUsuńJeśli takie podejście do pracy pomaga ci łatwiej znosić trudy tej pracy, może nie jest złe. Mam tylko nadzieję, że ludzie na twojej drodze nie wykorzystają twoich wyrzutów sumienia względem własnych rodziców. Pamietaj, że to nie są twoi rodzice. Oni mają swoje własne dzieci, którzy powinni poświęcać im czas i nie należy im całkowicie sciagać tego "balastu" z ramian, bo kiedys ockną się tak, jak ty, ale wtedy będzie już za późno. Też dopiero po śmierci mojej babci zdałam sobie sprawę, że przez lata, gdy była już chora, nawet z nią nie rozmawiałam. Sama nie wiem dlaczego. Tego już nic nie zmieni. Nawet poświęcenie się tej pracy. Trzeba pielęgnować kontakt z tymi członkami rodziny, którzy nam pozostali. Zawsze są jakieś ciotki, rodzeństwo dzieci. Lepiej na nich przelać uczucia, niż na obce osoby. Takie jest moje zdanie. Ale każdemu daje radość coś innego. Najwyraźniej niesienie pomocy innym jest twoim powołaniem.
UsuńZawsze dużo ofert jest to duży plus, kolejnym nie oszukujmy się są pieniądze. W opiece całkiem nieźle można zarobić przynajmniej u mnie w laxo care są dobre zarobki. Robota jest ciężka, ale ja lubię to co robię. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDokładnie. Gdy pracowałam w opiece z dwa miesiące musiałam szukać, aby znaleźć ofertę z zamieszkaniem. Potem trzebabyło siedzieć na miejscu z pół roku, żeby wogóle się opłacało. W opiece w ciągu tygodnia można wyjechać. I jest mnóstwo ofert. Oczywiście wiele z nich nie jest wiele warta, ale jak się poprzebiera i tak zostanie więcej ofert, niż w każdej innej branży.
UsuńPrzepraszam - gdy pracowałam w gastronomii, a nie w opiece, trudniej było znaleźć pracę.
Usuń