Domy naszych babć miały niepowtarzalny klimat. Nie były urządzone według katalogów wnętrzarskich ani najnowszych trendów. Każdy mebel miał swoją historię, a wiele przedmiotów służyło rodzinie przez dziesięciolecia. Choć od tamtych czasów minęło pół wieku, okazuje się, że wiele elementów wyposażenia dawnych domów wraca dziś do łask. Co więcej, projektanci wnętrz coraz częściej inspirują się tym, co jeszcze niedawno uznawaliśmy za staromodne.
Kaflowy piec – serce domu
W wielu domach centralnym punktem kuchni lub pokoju był piec kaflowy. Dawał ciepło zimą, a jego nagrzane kafle długo utrzymywały temperaturę. Często suszono przy nim grzyby, zioła, a zimą także mokre rękawiczki i skarpety.
Dziś oryginalne piece kaflowe są prawdziwymi perełkami. W odrestaurowanych kamienicach i wiejskich domach stają się ozdobą wnętrza, a ich wygląd doskonale komponuje się ze stylem rustykalnym, cottagecore oraz modern farmhouse.
Kredens – mebel, który wrócił w wielkim stylu
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było wyobrazić sobie kuchnię bez kredensu. To właśnie tam przechowywano talerze, filiżanki, przyprawy i świąteczną zastawę.
Przez pewien czas kredensy ustąpiły miejsca nowoczesnym zabudowom kuchennym. Obecnie jednak wracają do łask. Coraz częściej pojawiają się zarówno w domach urządzonych w stylu vintage, jak i we wnętrzach skandynawskich czy prowansalskich. Stare kredensy po renowacji osiągają wysokie ceny i są prawdziwą ozdobą kuchni.
Komody, które przetrwały pokolenia
Dom naszych babć pełen był solidnych drewnianych komód. Przechowywano w nich obrusy, pościel, dokumenty i rodzinne pamiątki.
Dziś meble z litego drewna są znów cenione za trwałość i niepowtarzalny charakter. W epoce mebli produkowanych masowo wiele osób poszukuje właśnie takich przedmiotów z duszą.
Toaletka z miską i dzbankiem – codzienność sprzed łazienki
Młodsze pokolenie może być zaskoczone, że jeszcze nie tak dawno w wielu domach nie było bieżącej wody. W sypialni lub kuchni stała więc toaletka z porcelanową miską i dzbankiem, które służyły do codziennej toalety.
Choć dziś pełni głównie funkcję dekoracyjną, coraz częściej można spotkać takie zestawy w pensjonatach urządzonych w stylu retro lub rustykalnym.
„Makaroniki”, czyli plastikowe kurtyny paskowe
Kto pamięta kolorowe plastikowe paski wiszące w przejściach między pomieszczeniami? Potocznie nazywano je „makaronikami”. Były niezwykle popularne w latach 70. i 80.
Choć przez lata uznawano je za symbol kiczu, obecnie można spotkać ich nowoczesne wersje w aranżacjach inspirowanych stylem retro, vintage oraz estetyką lat siedemdziesiątych.
Cerata na stole – praktyczna i kolorowa
Stół przykryty ceratą był niemal obowiązkowym elementem kuchni. Chroniła blat przed zabrudzeniami i była łatwa do utrzymania w czystości. Wystarczyło przetrzeć ją wilgotną szmatką.
Dziś ceraty wracają w odświeżonej formie. Projektanci oferują wzory inspirowane dawnymi motywami kwiatowymi, które świetnie wpisują się w modny styl retro.
Aluminiowe garnki i emaliowane kubki
W kuchniach naszych babć królowały emaliowane garnki i miski oraz charakterystyczne kubki z kolorowymi wzorami. Były lekkie, trwałe i służyły przez wiele lat.
Obecnie emaliowane naczynia przeżywają prawdziwy renesans. Chętnie kupują je osoby urządzające kuchnie w stylu vintage, rustykalnym lub inspirowanym dawną wiejską zabudową. Dla wielu są także symbolem prostszego i bardziej autentycznego życia.
Dlaczego wracamy do stylu naszych babć?
Powodów jest kilka. Przede wszystkim jesteśmy zmęczeni masową produkcją i wnętrzami, które wyglądają identycznie. Coraz więcej osób szuka przedmiotów z historią, wykonanych solidnie i mogących służyć przez lata.
Dużą rolę odgrywa również nostalgia. Kredens odziedziczony po babci czy stary emaliowany kubek przypominają dzieciństwo, rodzinne spotkania i poczucie bezpieczeństwa.
Z czym dziś łączy się styl retro?
Współczesne wnętrza rzadko są wierną kopią dawnych mieszkań. Najczęściej elementy retro łączy się z nowoczesnością. Kredens może stanąć obok minimalistycznej kuchni, a emaliowane dodatki doskonale współgrają ze stylem skandynawskim.
Popularne są również połączenia ze stylami:
- vintage,
- rustykalnym,
- cottagecore,
- prowansalskim,
- modern farmhouse,
- japandi.
Dzięki temu wnętrza zachowują przytulność dawnych domów, a jednocześnie odpowiadają współczesnym potrzebom.
Czy domy naszych babć były piękniejsze?
Choć nie miały inteligentnych urządzeń, designerskich mebli ani modnych dodatków, posiadały coś, czego często brakuje współczesnym wnętrzom – niepowtarzalny charakter. Były pełne przedmiotów związanych z historią rodziny, codziennymi rytuałami i wspomnieniami.
Może właśnie dlatego coraz częściej wracamy do rozwiązań, które pamiętamy z dzieciństwa. A może gdzieś na strychu nadal stoi kredens lub emaliowany kubek, który zasługuje na drugie życie?
A Wy? Jakie przedmioty z domu babci pamiętacie najlepiej? Czy w Waszym domu były „makaroniki”, piec kaflowy albo kredens pełen skarbów? Podzielcie się swoimi wspomnieniami w komentarzach.


Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że zainteresował Cię mój artykuł. Pozdrawiam. Barbara Bereżańska