Dlaczego senior nie chce się myć? Jak zachęcić seniora do kąpieli i higieny?

senior nie chce się myć, dlaczego senior nie chce się myć, odmowa kąpieli przez seniora, senior odmawia kąpieli, jak zachęcić seniora do kąpieli, jak przekonać seniora do mycia, higiena seniora, higiena osoby starszej, kąpiel seniora, mycie seniora, problemy z higieną u seniora, demencja a higiena, demencja i kąpiel, opieka nad seniorem z demencją, opiekunka osób starszych w Niemczech, praca opiekunki w Niemczech, opieka nad seniorem w Niemczech, problemy z kąpielą seniora, pomoc seniorowi przy kąpieli, pielęgnacja seniora, higiena osobista osoby starszej, bezpieczeństwo seniora w łazience, łazienka dla seniora, wyposażenie łazienki dla seniora, Pflegedienst, samodzielność seniora, intymność seniora, godność osoby starszej, aktywizacja seniora, codzienna opieka nad seniorem, zachowanie seniora z demencją, opieka nad osobą z demencją, odmowa higieny, senior nie chce się kąpać, senior nie chce się myć co robić, problemy seniora z higieną, kąpiel osoby starszej, opiekunka seniora Niemcy

„Nie chcę się myć!” – to zdanie może usłyszeć niejedna opiekunka osób starszych. Czasami senior odmawia kąpieli, ponieważ po prostu nie ma na nią ochoty. Innym razem przyczyna jest znacznie bardziej skomplikowana.

Szczególnie u osób z demencją odmowa mycia może być częścią zmian związanych z chorobą. Senior może nie pamiętać, kiedy ostatnio się kąpał, nie rozumieć, dlaczego powinien to zrobić, nie pamiętać kolejnych czynności potrzebnych do umycia się albo odczuwać lęk podczas korzystania z łazienki. Kąpiel jest również bardzo intymną czynnością i potrzeba pomocy drugiej osoby może być dla seniora krępująca.

Dlatego zanim zaczniemy przekonywać podopiecznego do kąpieli, warto zastanowić się:

Dlaczego on właściwie nie chce się myć?

Czy senior rzeczywiście potrzebuje pomocy?

Na początku warto ustalić, co senior potrafi zrobić samodzielnie.

Jeżeli jest w stanie sam się umyć, nie powinniśmy automatycznie wykonywać tych czynności za niego. Rolą opiekunki może być jedynie przypomnienie, przygotowanie łazienki albo pomoc w trudniejszych elementach.

Osoba starsza powinna, w miarę swoich możliwości, wykonywać jak najwięcej czynności samodzielnie. Dzięki temu zachowuje poczucie niezależności i sprawczości.

Czasami wystarczy powiedzieć:

„Pani Anno, przygotowałam już ręcznik i ubrania. Może teraz pójdziemy się odświeżyć?”

Jeżeli senior nie wie, co powinien zrobić dalej, można spokojnie instruować go krok po kroku.

„Proszę wziąć myjkę.”

„Teraz umyjemy ręce.”

„A teraz ramiona.”

Możemy również pokazać daną czynność. Przy osobach z demencją proste komunikaty i demonstracja kolejnych kroków mogą być znacznie skuteczniejsze niż długie tłumaczenie.

Być może po kilku wskazówkach senior „zaskoczy” i resztę zrobi sam.

Dlaczego senior odmawia kąpieli?

Powodów może być naprawdę wiele.

1. „Przecież ja już się myłem!”

To bardzo częsta sytuacja u osób z zaburzeniami pamięci.

Senior może być przekonany, że dopiero co brał prysznic, nawet jeśli minęło kilka dni.

Zamiast się denerwować, można spokojnie przypomnieć mu, jaki mamy dzień i kiedy ostatnio odbyła się kąpiel.

Nie warto jednak wdawać się w kłótnię:

„Przecież mył się pan trzy dni temu!”

Lepiej spróbować spokojnie zaproponować rozwiązanie:

„Dzisiaj jest środa. Przygotuję wszystko, żeby było panu wygodnie. Zrobimy tylko szybki prysznic.”

W przypadku demencji pomocne może być również przesunięcie kąpieli na późniejszą porę, jeśli senior w danym momencie zdecydowanie odmawia.

2. Senior wstydzi się rozebrać

Dla wielu osób kąpiel jest bardzo intymną czynnością.

Wyobraźmy sobie, że przez całe życie człowiek sam korzystał z łazienki, a teraz nagle ktoś obcy chce mu pomagać przy rozbieraniu, myciu czy korzystaniu z toalety.

Nic dziwnego, że może pojawić się wstyd.

Dlatego intymność seniora powinna być zawsze chroniona.

Nie powinniśmy niepotrzebnie przebywać w łazience, jeśli podopieczny może wykonać daną czynność samodzielnie. Jeśli potrzebuje pomocy, odkrywamy tylko tę część ciała, przy której rzeczywiście pomagamy. Możemy również wykorzystać ręcznik lub szlafrok, aby ograniczyć poczucie bezbronności.

I absolutnie nie wyobrażam sobie sytuacji, w której podczas kąpieli seniora do łazienki zaprasza się kogoś tylko po to, żeby „dotrzymywał opiekunce towarzystwa”.

Senior nie jest przedmiotem.

Ma prawo do prywatności i godności.

3. Senior boi się łazienki

Dla osoby z demencją łazienka może być miejscem dezorientującym.

Woda lecąca z góry może wydawać się nieprzyjemna albo wręcz przerażająca. Śliska podłoga może powodować lęk przed upadkiem. Wysoka wanna może być trudna do pokonania.

Dlatego warto sprawdzić, czy problemem nie jest sama łazienka.

Pomocne mogą być:

Sprzęt powinien być dopasowany do możliwości konkretnej osoby. Odpowiednie wyposażenie może zwiększyć zarówno bezpieczeństwo, jak i samodzielność seniora.

4. Seniorowi jest zimno

To banalny powód, ale bardzo realny.

Łazienka jest chłodna, trzeba się rozebrać, wejść pod wodę, później wyjść i jeszcze wytrzeć całe ciało.

Dla starszej osoby może to być zwyczajnie nieprzyjemne.

Dlatego najpierw przygotujmy łazienkę, a dopiero później proponujmy kąpiel.

Ogrzewamy pomieszczenie, przygotowujemy ręczniki, kosmetyki, myjkę i czyste ubrania. Sprawdzamy temperaturę wody.

Dzięki temu senior nie musi czekać rozebrany, podczas gdy my szukamy ręcznika czy piżamy.

5. Senior nie lubi prysznica

Nie każdy lubi prysznic.

Niektórzy seniorzy przez całe życie byli przyzwyczajeni do kąpieli w wannie. Inni preferowali szybkie mycie przy umywalce przy użyciu myjki.

I tutaj pojawia się bardzo ważna zasada:

Nie wszystko, co dla nas jest standardem, musi być standardem dla seniora.

Jeżeli podopieczny przez całe życie miał określoną rutynę higieniczną, warto – w miarę możliwości – ją zachować. Znana czynność i znany sposób wykonywania jej mogą dawać seniorowi poczucie bezpieczeństwa.

Czy senior musi kąpać się codziennie?

Nie zawsze.

Częstotliwość kąpieli zależy między innymi od stanu zdrowia, aktywności, przyzwyczajeń i potrzeb konkretnej osoby. W przypadku osoby, która nie chce korzystać z wanny czy prysznica, można czasami zastosować inne formy mycia, np. mycie przy użyciu myjki.

Nie oznacza to oczywiście, że można całkowicie zrezygnować z higieny.

Jeżeli senior konsekwentnie odmawia mycia, warto obserwować sytuację i skonsultować się z rodziną lub odpowiednim personelem medycznym, szczególnie gdy pojawiają się problemy skórne, infekcje, nietrzymanie moczu lub inne problemy zdrowotne.

A co, jeśli senior po prostu nie chce?

To chyba najtrudniejsza sytuacja.

Przygotowaliśmy wszystko. Łazienka jest ciepła, ręcznik czeka, ubrania są przygotowane, woda ma odpowiednią temperaturę, a senior mówi:

„Nie będę się mył!”

Co wtedy?

Przede wszystkim nie zaczynamy wojny o kąpiel.

Możemy spróbować spokojnie zapytać, dlaczego nie chce.

„Czy jest panu zimno?”

„Czy woli pan kąpiel wieczorem?”

„Może woli pan dzisiaj tylko się umyć przy umywalce?”

„Może spróbujemy za pół godziny?”

Czasami wystarczy zmiana pory dnia. Innym razem pomaga zupełnie inne sformułowanie prośby. Jeśli senior jest zdenerwowany, warto odpuścić i spróbować ponownie później.

Najgorszym rozwiązaniem jest eskalowanie konfliktu.

Nigdy nie zmuszaj seniora siłą

To trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie.

Nie wolno zmuszać seniora do kąpieli poprzez przemoc, szarpanie czy siłowe rozbieranie.

Odmowa może być dla opiekunki frustrująca, szczególnie kiedy sytuacja powtarza się przez wiele dni. Nie oznacza to jednak, że możemy naruszać godność i nietykalność podopiecznego.

Jeżeli sytuacja jest trudna i senior regularnie odmawia higieny, warto poinformować rodzinę i skonsultować problem z lekarzem lub odpowiednim personelem opiekuńczym. Przy większych potrzebach można również rozważyć pomoc profesjonalnego personelu.

„Efekt białego fartucha” naprawdę czasami działa

Zdarza się, że senior odmawia pomocy opiekunce, ale zupełnie inaczej reaguje na pielęgniarkę czy pracownika profesjonalnej opieki.

Może wtedy pomóc Pflegedienst.

Nie chodzi o to, żeby przy każdym problemie wzywać personel z zewnątrz. Jeżeli jednak senior regularnie odmawia higieny, a sytuacja zaczyna wpływać na jego zdrowie lub bezpieczeństwo, warto porozmawiać z rodziną o dodatkowej pomocy.

Czasami obecność osoby, którą senior postrzega jako profesjonalistę, rzeczywiście zmienia jego nastawienie.

Niektóre wspomnienia mogą wpływać na zachowanie seniora

W przypadku osób urodzonych wiele dekad temu trzeba pamiętać, że ich doświadczenia życiowe były zupełnie inne niż nasze.

Senior może mieć nieprzyjemne skojarzenia związane z wodą, łazienką, rozbieraniem się czy określonym sposobem mycia. U osoby z demencją dawne wspomnienia mogą również mieszać się z teraźniejszością.

Dlatego nie zakładajmy od razu:

„On robi mi na złość.”

Być może naprawdę się boi.

Być może nie rozumie, co się dzieje.

Być może nie pamięta, dlaczego znalazł się w łazience.

A być może po prostu całe życie kąpał się inaczej.

W opiece nad seniorem bardzo często więcej osiągniemy cierpliwością niż siłą.

Nie odbierajmy seniorowi tego, co jeszcze potrafi

Jeżeli podopieczny może sam umyć twarz – pozwólmy mu to zrobić.

Jeżeli może sam umyć ręce – nie róbmy tego za niego.

Jeżeli może sam trzymać myjkę – dajmy mu ją do ręki.

Jeżeli potrzebuje tylko przypomnienia, nie wyręczajmy go.

To właśnie jest dobra opieka nad seniorem – nie wykonywać automatycznie wszystkiego za podopiecznego, lecz pomagać mu w takim zakresie, w jakim rzeczywiście tej pomocy potrzebuje.

A Wy jak radzicie sobie z seniorem, który nie chce się myć?

Praca opiekunki osób starszych to nie tylko gotowanie, sprzątanie i zakupy. Czasami największym wyzwaniem jest przekonanie seniora do czynności, którą przez całe życie wykonywał bez zastanowienia.

Czy miałyście podopiecznych, którzy odmawiali kąpieli?

Co działało u Was najlepiej – spokojna rozmowa, zmiana pory kąpieli, mycie przy umywalce, a może pomoc Pflegedienstu?

I najważniejsze pytanie:

Czy zdarzyło Wam się, że senior odmawiał mycia przez kilka dni albo nawet tygodni? Jak poradziłyście sobie z taką sytuacją?

Komentarze

  1. Mój Boże, o czym ty piszesz? Statystyczny Niemiec pojęcia o komorach gazowych nie ma, a co dopiero, żeby niemieccy seniorzy łazienkę z komorą kojarzyli. To Niemcy w komorach ginęli? Ręce opadają jak się takie kontenansy czyta.

    OdpowiedzUsuń
  2. „Że istnieją obozy koncentracyjne, wiedziałam od zawsze. Ale że tam ludzi uśmiercali gazem i palili – nigdy”.
    Wielkie nieba. Ale ta propaganda Goebbelsa działała. Tysiące innych podobnych Brunhildzie wiedziało wg. Ciebie, ba – nawet prysznic z komorą kojarzą, a ona – najbliższa pracownica jednego z czołowych współpracowników Hitlera - nie wiedziała. Cuda, cuda na tym blogu ogłaszają, a wyobraźnią to się nie tylko Brunhilda pochwalić może…

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że zainteresował Cię mój artykuł. Pozdrawiam. Barbara Bereżańska